Kopalnia. Sztuka futbolu 5. O magii porażce.

50,00 
Wysyłka:
po 29.05.2026r.

Opis produktu

Kopalnia. Sztuka futbolu 5.

O magii porażce.

„Kopalnia – Sztuka Futbolu” to manifest miłości: do piłki nożnej, ale i do dziennikarstwa, o jakie coraz trudniej. W dobie krzykliwych informacji ze skandalem w tytule pogłębione teksty, rozważające problem z wielu stron, autorzy nieidący na skróty – wydawałoby się, że to nie może się udać. Tymczasem już po raz piąty zebraliśmy czołowych  polskich dziennikarzy, zaprosiliśmy zagranicznych gości i daliśmy im niemal nieograniczone miejsce, żeby napisali o futbolu. Całość zilustrowali wybitni artyści i artystki.  Tym razem zajęliśmy się porażką. Każdy kibic od młodości karmiony jest wyświechtanymi sloganami, że w sporcie liczy się tylko zwycięzca. To nieprawda – przegrani również piszą historię futbolu, czasem nawet lepiej niż triumfatorzy. Weltmeisterschaft 1974  w pierwszej kolejności kojarzy się z pokonanymi w finale Holendrami i Johanem Cruyffem. Ich wersję historii przedstawia Auke Kok. Z przegranych meczów tworzą się legendy – tak było w przypadku Ernesta Wilimowskiego, którego cztery gole z Brazylią (5:6) są jednym z najważniejszych mitów polskiego futbolu. Leszek Jarosz odkrywa tajemnice tamtego spotkania, łącznie z tą najważniejszą – czy aby na pewno Wilimowski  strzelił cztery bramki. Rafał Stec zastanawia się, czy Polak po prostu nie potrafi, gdy  chodzi o piłkę nożną. Michał Okoński rozlicza się z porażką Mauricio Pochettino w roli  szkoleniowca Tottenhamu, a Wojciech Jagielski naświetla bardzo trudne relacje Moha meda Salaha z władzami Egiptu. Przegrane epizody mieli wybitni: Zbigniew Boniek poległ w roli trenera, o czym pisze Marek Wawrzynowski; kariera Roberto Baggio na zawsze będzie naznaczona karnym przestrzelonym w finale mistrzostw świata, o czym  opowiada Tomasz Lipiński; uznany za trenera wszechczasów Rinus Michels tuż po zdobyciu mistrzostwa Europy nie dał sobie rady w Leverkusen, co przybliża Tomasz  Urban; spadek Manchesteru United do II ligi opisuje Piotr Jagielski. Piotr Żelazny pokazuje natomiast, że największą porażką srebrnej drużyny Janusza Wójcika nie było finałowe 2:3 z Hiszpanią, ale to, że na igrzyska pojechało trzech piłkarzy, którzy powinni  zostać zdyskwalifikowani za doping. Te i więcej tekstów w piątej „Kopalni – Sztuce  Futbolu”.  

Informacje
Dostępne formaty
Wydawca